Kolędy cz. III
03-01-2026
Trwamy w okresie Bożego Narodzenia. Kontynuujemy zatem nasz cotygodniowy cykl kolędowy. Pomyślałem, że na dzisiejszy początek dobra będzie...
„Nowa” kolęda
Już za dwa dni będziemy obchodzić Święto Objawienia Pańskiego. Tradycyjnie w tym dniu, prawie 2 tygodnie po wigilii, po raz pierwszy wybrzmi kolęda „Mędrcy Świata”. Historia jej powstania jest dobrze udokumentowana. Słowa, już pod koniec XVII wieku, napisał Stefan Bortkiewicz. Muzykę skomponował ks. Zygmunt Odelgiewicz. Ale dużo później, bo dopiero w XIX wieku.
Kolęda nawiązuje do wydarzeń z dzieciństwa Jezusa opisanych w Ewangelii św. Mateusza (2, 1-12). Pierwsze trzy zwrotki opisują historię przybycia mędrców do Betlejem. Czwarta natomiast jest niejako zadaniem dla nas – abyśmy i my złożyli Jezusowi dar. Troisty – jak owi mędrcy. Jednak w miejsce złota, kadzidła i mirry – modlitwę, pracę i czyste serce. Bo Boga ucieszy każde dobro, które staje się naszym udziałem.
Znów wrócę wspomnieniami do mojego dzieciństwa. Pamiętam, że zawsze bardzo czekałem na ten dzień, bo bardzo lubię tę kolędę. A ten czas od 24 grudnia do 6 stycznia wydawał mi się baaardzo długi.
Nie tylko „Mędrcy świata”
Nie jest to jedyna kolęda o mędrcach. 6 stycznia śpiewamy też zwrotki pozostałych kolęd, które wspominają to wydarzenie. Np. „I trzej królowie od wschodu przybyli” (z kolędy „Dzisiaj w Betlejem”), „Potem i króle widziani…” („Bóg się rodzi”), „…trzej królowie podarunki oddają” („Przybieżeli do Betlejem”), czy może też „Królowie na Wschodzie już to poznali” („Wesołą nowinę”).
Kołysanka
W poprzednim numerze pisałem o kolędach-polonezach. Wśród kolęd mamy również piękne kołysanki. Jedną z nich jest „Lulajże Jezuniu”. Nie raz śpiewałem ją swoim dzieciom przy usypianiu. Sprawdzała się, chociaż i ja przy niej zasypiałem… Tekst kolędy powstał na początku XVIII wieku. Melodia została po raz pierwsza zapisana przez ks. Michała Marcina Mioduszewskiego w 1843 roku w „Pastorałkach i kolędach z melodyjami”. Tamta melodia pieśni różniła się nieznacznie od tej, którą obecnie znamy.
Cytaty
Kolędę „Lulajże Jezuniu”, a w zasadzie jej króciutki motyw, możemy usłyszeć nie tylko w okresie Świąt Bożego Narodzenia. Jeśli kogoś interesuje tzw. muzyka poważna, zwłaszcza okresu romantyzmu, miał szansę usłyszeć ją np. podczas ostatniego Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina. Bo to właśnie nasz wybitny kompozytor jest autorem, myślę najsłynniejszego, cytatu muzycznego. W środkową część swojego Scherza h-moll op. 20 nr 1, wkomponował początkowy fragment kolędy. Zachęcam do odsłuchania całości (np. w wykonaniu Rafała Blechacza). Może komuś uda się wychwycić ten moment? Pojawia się kilkukrotnie. Ale nie na samym początku, który jest bardzo żywiołowy i nie wskazuje, że za kilka minut usłyszymy melodię tak spokojną, jak kolęda.
„Lulajże Jezuniu” pojawia się również w bardziej nam współczesnej muzyce. Jacek Kaczmarski ze swoim trio (Przemysławem Gintrowskim i Zbigniewem Łapińskim) umieścili tę kolędę, ale już nie tak subtelnie jak Chopin. Możemy usłyszeć całą zwrotkę kolędy w jednej ze zwrotek piosenki „Wigilia na Syberii”, która jest inspirowana obrazem Jacka Malczewskiego o tym samym tytule. Polecam również odsłuchanie tej piosenki – najlepiej spoglądając na obraz, który ta piosenka opisuje.
Zagadka
W piosence Kaczmarskiego występują również 2 motywy innych kolęd. Myślę, że łatwo będzie zgadnąć, o jakie chodzi. Rozwiązanie podam w przyszłym artykule.
Wojciech Dubaniewicz

